2006-10-07 12:46:31 >>

praca praca praca



urodziny spedzilam w pracy - na dodatek nie porzadane jednoski zerzarly moja urodzinowa pizze co wywolalo u mnie gleboka irytacje.

Wrocilismy do domu pozno i co sie okazalo ze nie ma swiatla - jak by spadl na nas tego dnia Sputnik wcale bym sie nie zdziwila.

Ale co tam bylo minelo - jest nowy dzien a ja juz nie mam urodzinowego dola.

Teraz wiem ze ghaniczycy potrafia byc bezczelni hehe uczymy sie ponoc przez cale zycie.

Tym co pamietali - dzieki za zyczenia tym co zapomnieli trzy kropczeki :)
skomentuj (2)